niedziela, 12 czerwca 2011

Czy stosować karty odwrócone?

Nie ma jednej zasady - rób jak czujesz, jak wolisz. Wielu tarocistów stosuje karty odwrócone, inni zaś tego nie robią. Osobiście nie stosuję kart odwróconych, wszystkie mam w talii poukładane prosto. To, czy dana karta przemawia poprzez swoje blaski, czy też cienie zależy od jej położenia, od zadanego pytania, od kart sąsiadujących, przeczucia i wielu innych czynników. Jakoś intuicyjnie zawsze wiem jak ją odczytać...
Do niedawna wydawało mi się, że nieodzownym jest stosować karty odwrócone w tzw rozkładach karmicznych, czyli dotyczących poprzednich wcieleń. Ponieważ jest to taka część naszej drogi, jakiej najczęściej nie pamiętamy - ciężko mieć tutaj przeczucia...
Ostatnio wpadła mi jednak w ręce moja pierwsza książka na temat Tarota Marsylskiego autorstwa Heleny Starowieyskiej. Cytat z tejże:
"Karty Tarota nigdy nie mogą być odwrócone, gdyż pokazywałyby świat śmierci zamiast świata życia i nie przyniosłyby żadnej sensownej odpowiedzi na nasze pytania. Dlatego czytający Tarota powinien dopilnować, by cała talia ułożona byłą jednolicie, oraz rozkładać karty przodem do pytającego".
Kiedy przypomniałam sobie ten cytat - utwierdziłam się w przekonaniu, iż mój intuicyjny wybór, by nie stosować kart odwróconych jest słuszny. Jednak nie jest to jedyne słuszne rozwiązanie, każdy powinien wybrać swój sposób. Ważne, by dobrze się z nim czuć... Wszak karma to przemieszanie życia i śmierci, więc może takimi rozkładami rządzić powinny inne zasady...

2 komentarze:

  1. No i teraz zabilas mi cwieka bo uzywam kart odwroconych i toche mnie przestarszyl Twoj przekaz o smierci..

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiesz, co tarocista - to inne zdanie, tak, że nie martw się:)
    Ostatnio sama się zastanawiam, czy nie zacząć stosować, aczkolwiek pierwotne talie były jak obecne karty klasyczne, czyli z każdej strony jednakowe...
    BTW, jeśli jesteś tym samym człekiem, który pisał w karmicznych - może byś przybrał/a jakiś nick - będzie bardziej znajomo? ;)

    OdpowiedzUsuń