Zacznij tutaj

Jak pracuję z tarotem?

Czasami przeszłe doświadczenia uniemożliwiają doświadczanie szczęścia i radości dzisiaj. Karty tarota to narzędzie terapeutyczne. Z p...

piątek, 17 sierpnia 2018

Zwierzęta Mocy. Szczur.


 

Zwierzęta Mocy. Szczur. 

Gdy się jawi...

… w snach, wizjach, uporczywych, natrętnych myślach lub jako temat wyobraźni, i td. - szczur jest częścią szerszego archetypu Cienia – symbolizuje więc to, co ukrywasz i do czego nie chcesz się przyznać; tę stronę swojego „jestestwa”, z którą nie chcesz się skonfrontować, którą omijasz, o której zapominasz i wypierasz się jej.

czwartek, 16 sierpnia 2018

Zwierzęta Mocy. Łasica. Szczur. Ryś.

Zwierzęta mocy. Szamanizm. 

Tak mnie ostatnio zawołało. Kupiłam karty klasyczne ze zwierzętami, ptakami i owadami. I dziś taką kombinację wyciągnęłam.

Poniżej zamieszczam opisy poszczególnych zwierząt i kart oraz swoje wglądy. Ponieważ nie posługiwałam się nigdy kartami klasycznymi, lecz tarotem, numery kart interpretuję w oparciu o tarota właśnie.
Odpowiedniki kart klasycznych w Tarocie:

Kiery = Kielichy
Karo = Monety
Trefl = Buławy
Piki   = Miecze


czwartek, 12 kwietnia 2018

Jak pracuję z tarotem?

Czasami przeszłe doświadczenia uniemożliwiają doświadczanie szczęścia
i radości dzisiaj.


Karty tarota to narzędzie terapeutyczne.

Z pomocą tarota odkrywamy emocje, które dawno temu wyparłaś albo zamroziłaś.
Zakopałaś głęboko w piwnicy podświadomości, a one tam wyją, w drzwi pięściami walą i domagają się, żeby je wypuścić.
Drzwi niebezpiecznie drżą, w końcu skobel puści, a wszystkie Twoje lęki i wyparte uczucia zaatakują. Zrobią to bez uprzedzenia, znienacka, wszystkie naraz.

sobota, 11 lutego 2017

Karta tarota - Mag


O ile Głupiec w tarocie często oznacza dziecko, Mag, który przychodzi po nim to nastolatek. Karta ta może określać też ucznia, kogoś, kto zdobywa wiedzę, dobrego mówcę, oratora.
Mag jest pewny siebie, ma silną wolę, umie podejmować dobre decyzje i nie boi się mówić NIE, ani wyrażać swoich poglądów nie bacząc na to czy się komuś spodobają czy nie. Dzięki niemu stajesz się odpowiedzialny, dojrzewasz, stajesz się zdecydowany. Szuka on w Tobie odpowiedzi na pytanie: kim jesteś?
Jak każdy nastolatek, Mag przechodzi okres buntu, to czas, kiedy zaczynasz oddzielać się od rodziców
i szukać siebie, swojej ścieżki, swojego powołania.
Z szacunkiem do matki i ojca, z pełnym poszanowaniem ich mądrości życiowej, ich drogi i tego, co od nich dostałeś idziesz po swoje. Twoje wybory nie muszą być zgodne z oczekiwaniami rodziców, ba, nawet nie powinny być. Wszak każdy dorasta i wybiera sam. Rodzicie dali Ci życie, wychowanie, wyposażyli jak potrafili. Przychodzi takie moment, ze nic więcej już dać nie mogą, czas przestać brać
i resztę dać sobie samemu. To domena dorosłości.

piątek, 10 lutego 2017

Karta tarota - Głupiec wg Vision Quest


W talii Vision Quest Głupiec nie zmierza w kierunku przepaści, klifu, tylko chodzi do tyłu.
W wielu plemionach rdzennych amerykanów, jako klauna określa się kogoś, kto działa wspak.
Taka osoba bierze udział w uroczystościach, ma ubrania założone tyłem naprzód, chodzi do tyłu, itd.
Osoby takie uznaje się za specjalnie dotknięte przez Wielkiego Ducha.

Tak, tak, rdzenni amerykanie nie znają pojęcia "wariat", "głupiec", "chory umysłowo", itp.
W społeczeństwach zachodnich, jeśli ktoś odstaje, nawet odrobinę, od przyjętych standardów,
uznaje się go za nienormalnego i/lub niebezpiecznego.

Tymczasem, niejednokrotnie okazuje się, że bez takich "wariatów" świat nie szedłby do przodu. 




czwartek, 9 lutego 2017

Karta tarota - Głupiec



Głupiec to ktoś, kto ufa, kto ciągle ufa, ufa na przekór wszystkim swoim doświadczeniom życiowym.
Oszukujesz go, a on ci ufa; oszukujesz go znowu, a on dalej ci ufa, oszukujesz go jeszcze raz, a on nadal ci ufa.
Powiesz, że jest Głupcem i niczego się nie uczy. Jego ufność jest ogromna, jest tak czysta, ze nikt nie może jej zniszczyć. (...)
Czegokolwiek doświadczasz, przyzwól na to, a następnie to porzuć.
Oczyszczaj swój umysł, umieraj dla przeszłości, dzięki temu będziesz pozostawać w teraźniejszości, tu i teraz jak nowonarodzone dziecko.




poniedziałek, 25 listopada 2013

poniedziałek, 18 marca 2013

Większość przeważnie się myli

Dziś zobaczyłam na bilbordzie ciekawe hasło reklamowe:
2500 osób nie może się mylić.
Nie podam czego dotyczyło, ani jakiej firmy, bo nie o to chodzi. Założenie zapewne było dobre, do firmy nic nie mam. 
Problem w tym, że takie stwierdzenie nie jest prawdą, nijak nie może być. 
Jest to program, który nam zostaje wdrukowany. 

wtorek, 16 października 2012

Sprawdzalność wróżb

Napiszę dzisiaj coś niesamowicie niepopularnego... Coś, na co zapewne wszelacy medialni wróżbici z dobrym marketingiem się obruszą i rzekną coś zgoła przeciwnego... Ale jednak napiszę...
Otóż moi kochani - WRÓŻBA NIE JEST PO TO, ABY SIĘ SPRAWDZIŁA...
Pewnie i niejeden z Was się oburzy... Jak to? To po co w takim razie iść do wróżki? Po co wróżba jest? WRÓŻBA JEST PO TO, ABY CI POMÓC...
Lepiej przeżyć życie... Zrozumieć pewne sprawy...
Ukazać, że są przeszkody, że lekko nie będzie...
Delikatnie Ci uzmysłowić, że pewne sprawy lepiej odpuścić, nie warto o nie walczyć...
Nie wiem, czy jestem w stanie dobrze Wam to wytłumaczyć, spróbuję więc podeprzeć się przykładami...

środa, 3 października 2012

Przesłanie od Bogini


Dzięki inspiracji uzyskanej od Ani Lawendy, prowadzącej blog Kraina Blogini stworzyłam sobie karty z boginiami i przesłaniami od nich.
Na rynku jest kilka talii z boginiami, ale żadne nie przemówiły do mnie do końca.
Moich kart jest 56 i przedstawiają one Bognie różnych kultur i czasów. Emanują kobiecą energią, więc przesłania przemówią głownie do żeńskiej części zainteresowanych. Niewykluczone, iż kiedyś, w przyszłości stworzę przesłania od Bogów.

środa, 22 sierpnia 2012

Ciekawe rozkłady - KLUCZ


Rozkład pochodzi z książki "Złote dziedzictwo Marii Lenormand" A.G. Kotelnikow, A.A. Kotelnikowa i dotyczy Wielkiej Talii Lenormand, tzw. Astromitologicznej.
Jest on, moim zdaniem, bardzo ciekawy i spokojnie można zastosować go również do Tarota.
W centrum umieszczamy Sygnifikator, czyli kartę reprezentującą pytającego.
Robimy to w zależności od przyjętego sposobu, wybierając spośród kart dworskich na podstawie wyglądu, znaku zodiaku, itp lub po prostu losując z całej talii. Osobiście wybieram zawsze ten ostatni sposób.Taki losowo wybrany Sygnifikator dostarcza mi dodatkowych informacji o miejscu, w jakim w danej chwili znajduje się pytający.

czwartek, 24 maja 2012

Co mnie czeka?



W miłości...
Życiu zawodowym...
Finansach....

Rozwalają mnie takie pytania...
Naprawdę chcesz wiedzieć?


A jeśli Ci powiem, że nic dobrego?
W miłości.... Nie spotkasz nikogo fajnego, najwyżej samych wariatów...
Życiu zawodowym... Tkwić będziesz tam, gdzie jesteś - jeśli nie masz pracy - nadal nie będziesz jej mieć, jeśli masz nudną i mało płatną - nic się nie zmieni...
W finansach... Posucha....

Dlaczego tak?

środa, 18 kwietnia 2012

Ile kosztuje wróżka?

Zadzwonił kiedyś do mnie pewien Pan... Zdobył skądś mój telefon...
Pyta ile kosztuje minuta rozmowy ze mną... Ja na to, że tyle, ile wynosi stawka jego operatora...
Minęło sporo czasu zanim zdołałam mu wytłumaczyć, że mój numer to nie 0-700 i nie jestem wróżką telefoniczną...
Kiedy zrozumiał, że najchętniej umawiam się na spotkania osobiste - zapytał ile takie spotkanie kosztuje...
Odparłam, że 100 zł za pół godziny i 180 za godzinę - patrz cennik).
Pan strasznie na mnie nakrzyczał... 

czwartek, 2 lutego 2012

Nieodpowiednie pytania, źle zadane pytania...

Jest to post z cyklu - czego spodziewać się po wróżbie, z czym iść, a z czym nie iść do wróżki.
Podobne przemyślenia znajdziecie pod etykietą "wróżba".

Czy kiedykolwiek...
Jest to najbardziej jaskrawy przykład źle zadanego pytania...
Czy kiedykolwiek zostanę mamą, czy kiedykolwiek wyjdę za mąż, czy kiedykolwiek będę miała dom z ogródkiem... itd...
Tego samego rodzaju są pytania nie zawierające słowa "kiedykolwiek", ale też bez zakreślenia ram czasowych...
Czy będę mieć dzieci, czy znajdę mężczyznę swojego życia, czy znajdę pracę...



środa, 18 stycznia 2012

Szczęście jest w nas - wolna wola czy przeznaczenie?

To stan ducha...
Umiejętność cieszenia się z drobiazgów...
Lubienie siebie i swoich zainteresowań...
Lubienie lub kochanie bliskich nam osób...
Uczenie się wciąż nowych rzeczy...
Podchodzenie do życia z pasją...
Nie poddawanie się zbyt szybkie, wszak nie zawsze wszystko od razu się udaje...
Traktowanie przeszkód jako wyzwań...


wtorek, 4 października 2011

Czy bez partnera jesteś nikim?

Nie da się ukryć, iż więcej kobiet niż mężczyzn korzysta z porad wróżki. Nie jest również tajemnicą, iż największa liczba pytań i wątpliwości dotyczy spraw miłosnych...
Nie ma nic złego w poszukiwaniu miłości, ani stawianiu rozkładów partnerskich... Ale...
No właśnie... Jest trochę tych "ale"...
1. Zbyt szybkie wchodzenie w nowy związek po rozpadnięciu się starego...
Kobiety - błagam Was... Mit o dwóch połówkach jabłka to przenośnia daleko idąca... Co z osobami samotnymi z wyboru? Są połowiczne, niepełne? Nawet, jeśli czują się spełnione?


piątek, 23 września 2011

Po co Ci wróżba?

Pisałam kilka miesięcy temu czego należy spodziewać się po wróżbie.
Ten post jest, jak gdyby kontynuacją tamtych przemyśleń.
Obojętne, czy stawiasz sobie karty sam(a), czy też udajesz się do kogoś innego - odpowiedz sobie na pytanie "po co to robisz?". Część z Was popatrzy zapewne na mnie jak na idiotkę, mówiąc:
"Jak to po co? Chcę wiedzieć czego się spodziewać, przed czym ustrzec, jak dalej żyć, chcę jakiejś pomocy lub wskazówki..."
Otóż - też mi się tak zawsze wydawało... Jednak nie wszyscy tak myślą...

Z jakimi oczekiwaniami i nastawieniem nie powinniśmy udawać się do wróżki?



czwartek, 1 września 2011

Przechowywanie kart

Karty najczęściej zaleca się przechowywać w aksamitnych bądź jedwabnych woreczkach. Papierowe pudełka, w których je kupujemy nie są do przechowywania zbyt dobre, szybko się zużywają... Skąd wziąć takie woreczki. Nic prostszego, można uszyć samemu... Gorzej jak ma się do szycia dwie lewe ręce, jak na przykład ja ;) Znalazł się jednak sposób. Wiedźma z zaprzyjaźnionego blogu - FairyWitch szyje przepiękne woreczki na karty...Zamówiłam i właśnie niedawno doszły do mnie one pocztą - zostały przeze mnie pomacane, przetestowane i obwąchane ;) Śmiało mogę Fairy polecić. Zresztą popatrzcie sami....